Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolacja. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 maja 2014

Cukinia słodko- kwaśna

Kolejne po marchewce z suszonymi śliwkami połączenie warzyw i owoców suszonych, i znów zaskakuje smakiem! Polecam :)


wtorek, 15 kwietnia 2014

Ryż z jabłkiem

Deser "z dzieciństwa", jak piszą. Mi smak tej kolacji nie podszedł, być może inne dzieciństwo miałam ;) Ale gdy chodzi za nami coś słodkiego, to taka kolacja jest jak znalazł :)


piątek, 4 kwietnia 2014

Ratatuj z warzyw bezpiecznych

Jeśli do tej pory sprawdziłyście na skórze swojej i dziecka, że możecie jeść seler, to polecam tą potrawę. Słupki warzyw duszone w maśle i rosole - smaczne, sycące i kolorowe.


niedziela, 16 marca 2014

Bukiet jarzyn

Prosta i smaczna kolacja, banalna w przygotowaniu. Sycąca, bezpieczna, cicha i lekka wersja ciepłej kolacji.


Cukinia po marsylsku

Ciekawe, bardzo smaczne i syte danie. Uwaga jednak na pomidora- lubi uczulać, więc wprowadzamy go do diety karmiącej powoli, zaczynając na przykład od zupy pomidorowej.


Marchewka w miodzie

Danie dobre, gdy "chodzi za nami" coś słodkiego i tylko dla tych, którzy lubią miód. Szybkie i proste. Miód może być jednak alergenem, więc należy obserwować reakcję naszego malucha po tym daniu.


poniedziałek, 24 lutego 2014

Duszony seler

Seler jest warzywem "z polskiej wsi", jak ziemniak czy marchewka, jednak posiada silne alergeny, które czasem mogą negatywnie wpłynąć na naszego malucha. Należy więc najpierw sprawdzić jak dziecko zareaguje, gdy mama zje trochę selera, a jeśli wszystko będzie dobrze, polecam na kolację te lekkie i szybkie danie selerowe.


piątek, 21 lutego 2014

Pory w sosie marchewkowym

Gotowane pory z odpowiednimi dodatkami są bardzo smaczne. Niestety, jest to warzywo, na które mama karmiąca musi uważać - dlatego najpierw sprawdźcie jak wasza dzidzia zareaguje na pora, dopiero potem korzystajcie do woli :)


Frytki

Przed ciążą obłędnie lubiłam frytki z McDonalda. Jeszcze w ciąży pozwalałam sobie co jakiś czas na nie... Ale teraz? Taki ogrom tłuszczu jest nie dość, że niezdrowy dla dziecka, które karmimy, ale i bardzo kaloryczny. Jest jednak magiczny patent na to by można było zjeść frytki nawet produkując mleko dla bobasa. 

 
 
Blogger Templates